Sprzedaż nieruchomości na wyłączność jednego biura nieruchomości

Nowoczesny dom kryty dachówką - oferta sprzedaży z Opolszczyzny

Bardzo rzadko stosowany model sprzedaży nieruchomości - umowa na wyłączność. Agencja nieruchomości ma za zadanie reprezentować sprzedającego. Z nią podpisuje umowę pośrednictwa w sprzedaży. Biuro nieruchomości nie pobiera żadnych opłat ani prowizji od kupującego.

Wynagrodzenie dla sprzedawcy powinien zapłacić ten, który zamawia wykonanie usługi. Jeśli do biura nieruchomości zgłosi się sprzedający, który potrzebuje pomocy w zbyciu nieruchomości, to prowizję powinien on zapłacić.

Jeśli natomiast to kupujący nie umie poradzić sobie z ofertami jakie daje mu rynek, to powinien za znalezienie dobrej nieruchomości, mieszkania czy domu zapłacić pośrednikowi. Ten natomiast ma za zadanie znalezienie lokum jak najbardziej odpowiadającego wymaganiom swojego klienta.

Często te dwie role klientów są zamienione. Nie wiadomo, kto dokładnie zlecił usługę, bo nicy ktoś chce sprzedać, ale nie chce zapłacić prowizji i stara się przerzucić ciężar opłaty na kupującego.

Same biura pośrednictwa uczestniczą w takim zachowaniu, ukrywając przed kupującym dodatkowe koszty, które są wliczone w koszt mieszkania.

Przyczyną niepopularności umowy na wyłączność jest ogólna opinia o tego rodzaju umowach. Zdarza się częstokroć, że nieuczciwi pośrednicy wykorzystują tą formę prawną do wyłudzania opłat od klientów, nie wykonując żadnych czynności aby przyczynić się do sprzedaży nieruchomości.

Teoretycznie chodzi o zabezpieczenie interesów biura aby klienci nie dokonali transakcji poza wiedzą firmy, która przecież wykorzystuje swoich pracowników i zasoby do tego aby znaleźć kupującego chętnego nabyć nieruchomość będącą w posiadaniu sprzedającego.

Pośrednicy pełnią często dwojakie role. Nie pracują na rzecz wynajmującej ich strony, ale w rozmowach zdaje się, że reprezentują interesy drugiej strony. Dla przykładu podam jak pracownik biura zatelefonował do mnie proponując umówienie się na zobaczenie mieszkania, ale od razu zastrzegł, że kupujący oczekuje obniżenia ceny. W takim razie czyim on jest przedstawicielem, czyje interesy mają być dla niego najważniejsze.

Rzetelność zawodowa w tych czasach to często bajka i fikcja. Gdzie szukać zatem dobrych biur, mających dobre oferty nieruchomości w rozsądnych cenach? Trzeba zdać się na opinię rynku. Ludzie, którzy zostali oszukani przez pośrednika chętnie wylewają swoje żale na różnego rodzaju forach internetowych i portalach lokalnych ofert nieruchomości . Trzeba z uwagą czytać zamieszczone wpisy, bo konkurencja też podkłada sobie tak zwane wrzutki z czarnego pijaru.

Często sprzedający czuje się oszukany przez biuro nieruchomości jeszcze przed transakcją.

Wydaje mu się, że mieszkanie po babci jest wiele warte, nie przejmuje się realną sytuacją rynkową. Chce otrzymać za mieszkanie taką cenę jaką sobie wymyślił i rodzina zaakceptowała. Do podziału jest jeszcze kilku innych członków rodziny i każdy chce otrzymać solidny kawałek z rodzinnego tortu. Na nic się zdają rady pośrednika, który lepiej zna sytuację i wie w jakiej cenie powinno sprzedać się dane mieszkanie czy dom. Dopiero po kilku miesiącach bezskutecznego poszukiwania kupca, przychodzi refleksja i obniżenie oczekiwań cenowych.