Najlepsza lokalizacja nieruchomości

Chciałbym kupić mieszkanie w stolicy Opolszczyzny. Jakie są najatrakcyjniejsze dzielnice, gdzie warto zamieszkać? Takie pytanie zadaje sobie większość osób chcących zakupić swoje upragnione, tak zwane, M - nowe mieszkanie od dewelopera bądź z rynku wtórnego.

Największy problem to jakość zdjęć zamieszczonych w ofertach. Jest tragiczna, nic nie widać, są słabej jakości z pikselami wielkości groch. Po prostu zgroza. Nic nie można zobaczyć.

Opisy ofert w większości to marketingowy bełkot. Opisy lakoniczne bez konkretnej treści i danych opisujących okolicę, standard wykonania i wykończenia mieszkania.

Ukryte koszty o których które pośrednicy i biura nieruchomości często nawet nie wspominają w ogłoszeniach. Dowiesz się już na miejscu w biurze. Poniekąd to rozumiem, bo każdy walczy o klienta i nie dziwię się, że pośrednik nie chce aby konkurencja wiedziała jaką prowizję bierze od sprzedanego mieszkania czy nieruchomości.

Pośrednik nieruchomości nie wie co sprzedaje. Często zdarza się, że po samym opisie można dojść do wniosku, że pracownik biura nieruchomości nie był nawet w okolicy nieruchomości, którą chce sprzedać.

W wielu krajach europy standardem jest, że pokazuje się nie tylko jak wyglądają mieszkania, ale również jak z zewnątrz wygląda sam budynek i w jakim sąsiedztwie jest położony. Wykonuje się zdjęcia z pewnej odległości, tak aby było widać sąsiadujące budynki i okolicę. Przecież nikt głupi nie jest i nie kupi mieszkania obok cementowni, choćby miało najbardziej atrakcyjną cenę. Przed kupnem zawsze jest możliwość zobaczenia mieszkania i wtedy tak czy siak wyjdą wszystkie ukryte mankamenty. Chodzi o to aby nie tracić czasu. Nie jest powiedziane, że taką nieruchomością w danej nieatrakcyjnej lokalizacji nikt nie będzie zainteresowany. Na Opolszczyźnie wszystkie ogłoszenia nieruchomości są robione na jeden format. Czasami tylko, jeśli trafi się oferta z rynku pierwotnego, można liczyć na więcej informacji. Na rynku wtórnym ogłoszenia to tragedia. Nie ma co liczyć na zdjęcie z okna pokazujące jaki będzie widok na okolicę. Prawdopodobnie pośrednicy uznają te szczegóły za mało istotne.

Te wszystkie uwagi do jakości pracy biura nieruchomości mają jednak w dużej części swoje uzasadnienie. W małych miejscowościach, a nawet dużych istnieją takie dzielnice, w których budynki mają specyficzny wygląd. Mając zdjęcie okolicy, czy budynku można z łatwością zlokalizować nieruchomość. Zdarza się, że potencjalny kupujący wywiesza na klatce w tym bloku ogłoszenie i dochodzi do transakcji bez udziału pośrednika. Sprzedający nie są lojalni wobec biur nieruchomości. Nawiązują kontakt z kupującymi i eliminują pośrednika z transakcji. Jest to działanie nieuczciwe godzące w interesy firm. Dlatego standardem jest takie przygotowanie oferty nieruchomości, aby nie można było dojść w jakiej dzielnicy jest dane mieszkanie.

Jeśli by brać pod uwagę rankingi i oceny pośredników to prym wiodą duże biura i agencje. Obracają dużą ilością ofert, w związku z czym wypracowały metody działania i procedury obsługi klienta. Zazwyczaj mają wysoki standard, choć i wśród dobrego stada trafi się zawsze czarna owca.

Radzimy koniecznie wszystkie uzgodnienia robić w formie pisemnej. Przed

podpisaniem koniecznie przeczytać uzgodnione dokumenty. Podstawiana przez biuro nieruchomości umowa jest

wadliwa niekoniecznie musi się zgadać z tym co domówiliśmy w rozmowie. Wszelkie ustalenia ustne, nawet jeżeli są składane w obecności świadków, okazują się nieważne i podważane.